piątek, 3 czerwca 2011

Część 4

Godzina 22,klub "Serch".Kortni stoi przed wejściem do klubu i wypatruję chłopca,którego spotkała w bibliotece.
-Siema mała.Sorry za spóźnienie.-powitał ją chłopak.
-Cześć.-przywitała go Kortni i dopiero teraz,kiedy spojrzała chłopakowi w oczy,zrozumiała że go kocha.
Chłopak wziął Kortni za rękę i zamiast do klubu zaprowadził ją do starej szopy.W szopie Justin(chłopak) zaczął rozbierać Kortni.Dziewczyna nie protestowała,ponieważ w głębi duszy tego chciała.Jej marzenie właśnie się spełniło.Teraz leżała w szopie razem z Justinem.W tym samym czasie koncert na plaży się skończył.Wesoła Alexis wraz z Davidem zmierzali na kamienne ławki.
-Świetnie się bawiłem,a ty?-powiedział David.
-Ja też!-zaśmiała się Alexis.
-Wiem,że mało się znamy ale czy nie zechciałabyś ze mną chodzić?-zapytał nieśmiało chłopak.
-T-tak!-wydukała zszokowana Alexis.
-To świetnie.Jutro szesnasta w barze opowiem Ci coś o sobie-powiedział David i pocałował ją w policzek,po czym poszedł w stronę miasta.Alexis opadła na drewnianą ławkę powtarzając sobie w myślach "To nie sen,a jeśli jednak nim jest to nie chcę się obudzić"

W następnej części:
  • Poranek u Kortni i Katlin
  • Bar 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz